Dzisiejszego dnia do budynku zawitał gość. Podjechał busem. Wysiadł i zmierzał w kierunku drzwi. Gdy sięgną po klamkę i ciągnął by otworzyć okazało się że drzwi są zamknięte. Co to, poniedziałek i nieczynne ?! Człowiek zrezygnował i odjechał. Po chwili zjawiła się jakaś pani, która zamiast ciągnąć to pchnęła drzwi i cieszyła się, że załatwi swoje sprawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz